„Wspólnik” – Perfekcyjna mistyfikacja?

2 lutego 2019

Zastanawiałeś się kiedyś nad tym, jak to by było zniknąć? Tak po prostu zmienić tożsamość i uciec na drugi koniec świata, gdzie można wieść dostatnie życie? Jeżeli tak, koniecznie sięgnij po propozycję bezkonkurencyjnego króla thrillerów – Johna Grishama “Wspólnik i poznaj wciągającą historię pewnego niezwykle sprytnego amerykańskiego prawnika.

Wspólnik” – czy plan idealny naprawdę istnieje?

Głównym bohaterem powieści jest Patrick Laningan – wspólnik jednej ze znanych kancelarii. Mężczyzna ginie w wypadku już na pierwszych stronach książki. Nie byłoby w tym nic aż tak zastanawiającego, gdyby niedługo po jego tragicznej śmierci z konta kancelarii nie zniknęła spora suma pieniędzy, bo aż dziewięćdziesiąt milionów dolarów! W tym momencie jego współpracownicy zaczynają mieć duże podejrzenia, czy Patrick nie sfingował swojej śmierci. Mężczyzny zaczynają szukać dziennikarze, policjanci oraz prywatny detektyw. Tymczasem młody, niebywale inteligentny prawnik jest już bardzo, bardzo daleko i wiedzie nowe życie pod nową tożsamością. W międzyczasie dopracowuje swój genialny plan, tak by wszyscy jego wrogowie dostali to, na co zasłużyli. Po czterech latach detektywi wpadają na ślad Laningana. Teraz mężczyzna będzie musiał zmierzyć się nie tylko ze swoimi przeciwnikami, ale także z morderstwem zdradą, wieloma oszustwami, rozwodem i procesem karnym. On jednak ma już wszystko obmyślone, dokładnie przeanalizował i skrupulatnie zaplanował każdy krok, rozważając wszystkie możliwości. Dużą rolę odegrały tu między innymi znajomość ludzkiej psychiki, przewidywalność działań oraz dobra znajomości dziur w prawie. Czy Patrickowi uda się zwrócić skradzione pieniądze dobrze przy tym zarabiając? Czy młody prawnik uniknie wyroku i uporządkuje swoje życie? Czy jego doskonale przemyślany plan nie spali na panewce tuż przy samym końcu?

Tajemnice i częste zwroty akcji

Wspólnik” Johna Grishama po raz kolejny nie zawodzi swoich czytelników. Zaczyna budować napięcie już na początku powieści uśmiercając głównego bohatera. Akcja nie zwalnia jednak nawet na moment i autor zaskakuje nagłymi zwrotami oraz kolejnymi tajemnicami, których rozwiązanie wcale nie należy do prostych. Czytelnik musi się trochę nagłowić nad tym, kto jest w tym wypadku dobrym, a kto złym charakterem. Również zakończenie okazuje się bardzo zadziwiające, dzięki czemu “Wspólnik trzyma w napięciu aż do ostatniej strony. Z kolei styl pisarza niezmiennie sprawia, że książkę czyta się w mgnieniu oka, a kolejne kartki same się przewracają.

Sprawdź, czy uda ci się rozwiązać tajemnice i poznać przebiegły plan Laningana, zanim pisarz sam ujawni prawdę.